"Kadry decydują o wszystkim" – to jedna z tych złotych myśli Józefa Stalina (obok: "Komunizm pasuje do Polski jak do krowy siodło"), która zapewnia mu miejsce wśród czołowych aforystów.
Wydawać by się mogło, że większość prowokacji jest tak czytelna, iż zasługuje jedynie na śmiech. Jeśli np. grupa rosyjskojęzycznych Ukraińców udaje Polaków i blokuje drogę pod napisanymi polszczyzną transparentami, biorąc za to ok. 30 zł...
Twórca literatury fantastycznej ma prawo, a nawet obowiązek zajmować się najmniej prawdopodobnymi scenariuszami. Dlatego myślę sobie niekiedy o końcu wojny polsko-polskiej.
Był jednym z ostatnich przedstawicieli osobliwego gatunku – twórców rozrywki dla inteligentów pracujących. Kiedyś było ich mnóstwo: Jeremi Przybora i Agnieszka Osiecka, Jonasz Kofta i Maciej Zembaty, Jan Kaczmarek i Andrzej Waligórski....
Są lektury obowiązkowe i spektakle, które obejrzeć trzeba. Pamiętam, że kiedy pierwszy raz czytałem „Listy z Rosji” markiza de Custine’a, czyniłem to z wypiekami na twarzy. Była jesień 1989 r. i dzieło to nareszcie mogło ukazać się u nas...
Ogromnie żałuję, że nie udało mi się namówić Roberta Górskiego do wstawienia „Ucha Prezesa” do telewizji publicznej. Byłoby i co obejrzeć, i czego posłuchać.
Rzecznikom nieograniczonej wolności (np. sztuki) warto przypomnieć hasło z ich własnego kanonu zasad: „Nasza wolność kończy się tam, gdzie zderza się z wolnością innego człowieka”.
Zdarza się, że zazdroszczę autorytetom postrzegającym świat jako prosty jak konstrukcja cepa. Albo święci, albo agenci, albo sowieckie matrioszki, albo niezłomni herosi.
Zaczęło się to wszystko w grotach Altamiry. A może jeszcze wcześniej, kiedy nasi przodkowie zaczęli uwieczniać swój świat (i siebie) na obrazach. Dodajmy, że na obrazach dążących do realizmu. Realizmu tego nie dorobiły się Czarna Afryka,...
Jeszcze trzy tygodnie temu byłem przekonany, że aby zobaczyć XXII w., należy wybrać się do Szanghaju. Okazuje się jednak, że świat jutra znajduje się dużo bliżej. Nad Zatoką Perską. Emiraty Arabskie (szczególnie Dubaj i Abu Zabi)...
Powiem szczerze, wznawiając po sześciu latach nieobecności w telewizji „Szopkę noworoczną”, nie spodziewałem się takiej eksplozji złości, nienawiści i złych emocji wobec satyry.
Wprawdzie wśród zoologów i ekologów nie ma zgody, czy gatunek zwany Lemingus polonicus jest już
gatunkiem ginącym czy jedynie zagrożonym. Warto jednak zwrócić uwagę na to, co uchodziło dotąd pobieżnym obserwatorom, uważającym te...
W odróżnieniu np. od Waldemara Łysiaka nie znoszę cytowania samego siebie, pozostawiając to niewdzięczne zadanie potomnym. Trudno jednak podsumowując rok, nie sięgnąć do tego, co pisało się
12 miesięcy temu.
Media ekscytują się doniesieniami, że składający w grudniu wizytę na Hawajach premier Japonii
nie zamierza przeprosić Amerykanów za atak na Pearl Harbor przed 75 laty.
Jaka jest Pana ulubiona książka? Jest parę. "Trylogia", "Mistrz i Małgorzata", i do afery u Sowy i przyjaciół "Kubuś Puchatek". Nie mówię oczywiście o swoich własnych powieściach ;) A czy Pana zdaniem jest jakaś książka dotycząca Polski...